Małe gesty, wielki efekt – dlaczego tak rzadko zauważamy to, co dobre?
Każdego dnia spotykamy ludzi, którzy dotrzymują słowa, oddają to, co pożyczyli, przyznają się do błędu albo biorą odpowiedzialność za swoje decyzje. Jednak nie trafiają oni na pierwsze strony gazet i nie stają się bohaterami internetowych dyskusji.
Dużo częściej zauważamy, gdy coś poszło nie tak. Opóźnione spotkanie. Niedotrzymana obietnica. Niewłaściwa decyzja. Konflikt. A przecież to właśnie dzięki pozytywnym, drobnym i pozornie niezauważalnym zachowaniom, łatwiej jest nam sobie wzajemnie ufać i żyć obok siebie. To nie są wielkie gesty. To codzienne zasady, decyzje i sytuacje, z których składa się świat, w jakim chcemy żyć.
Spontaniczna uczciwość
Jeden z filarów, który w niewidoczny sposób spaja nas na co dzień to spontaniczna uczciwość w relacjach z nieznajomymi. Wyobraź sobie taką sytuację: z kieszeni idącego przed tobą przechodnia wypada banknot albo portfel, a Ty bez zastanowienia podnosisz go i przyśpieszasz kroku, żeby oddać właścicielowi zgubę. Albo: znajdujesz kartę do bankomatu, legitymację czy klucze. I zamiast przejść obojętnie, sięgasz po ten przedmiot, podnosisz go, zawieszasz w widocznym miejscu lub szukasz właściciela na lokalnej grupie „Zgubiono/Znaleziono”. Brzmi jak nic nadzwyczajnego? To więcej niż myślisz! Bo nie tylko oddajesz czyjąś własność, ale też postępujesz fair i budujesz u innych poczucie bezpieczeństwa. W skrócie działa to tak: wiedząc, że twoja zguba ma szansę do ciebie wrócić, przestajesz postrzegać obcych na ulicy jako potencjalne zagrożenie, a zaczynasz w nich widzieć uprzejmych sąsiadów i twoich sprzymierzeńców.
Uczciwy jak Polak
W wyniku przeprowadzonej akcji „Uczciwość obywatelska na świecie” w Polsce aż 79% portfeli z pieniędzmi wróciło do swoich właścicieli, co uplasowało nas w ścisłej światowej czołówce uczciwości (tuż za Szwajcarią i Norwegią).
Inne eksperymenty społeczne w Polsce (np. bezobsługowe stoiska z jajkami i puszką na pieniądze) wykazały, że większość kupujących uczciwie płaci za towar, a braki w utargu były minimalne lub nie było ich wcale (kupujący zaokrąglali należne kwoty).

Dotrzymane słowo
Bycie słownym to kolejny mały element, który łączy nas na co dzień. Pożyczona książka oddana w umówionym terminie. Pomoc obiecana przy przeprowadzce, z której nie wycofujesz się w ostatniej chwili. Zwrot pieniędzy znajomemu dokładnie w dzień, na który się umówiliście.
Takie sytuacje rzadko wydają się czymś wyjątkowym. Często traktujemy je jako oczywistość. Jednak to właśnie dzięki nim możemy na sobie polegać. I chociaż dotrzymywanie słowa nie zawsze jest wygodne – wymaga wysiłku, zmiany planów albo rezygnacji z własnej wygody – wiele osób każdego dnia wybiera odpowiedzialność wobec innych i realizuje podjęte zobowiązania.
To właśnie z takich codziennych decyzji buduje się zaufanie. Nie spektakularnie, ale skutecznie.
Naprawiony błąd
Pomyłki zdarzają się każdemu. Pytanie brzmi: co robimy później?
Możesz zauważyć, że kasjer wydał ci zbyt dużą resztę. Możesz przypadkiem uszkodzić czyjąś rzecz. Możesz też powiedzieć coś, czego później żałujesz. W takich momentach najłatwiej byłoby milczeć i liczyć, że sprawa sama się rozwiąże.
Są jednak osoby, które wybierają inną drogę. Przyznają się do błędu, oddają to, co nie należy do nich, przepraszają lub naprawiają wyrządzoną szkodę. Często to decyzje, których nikt nie widzi. Wymagają odwagi, uczciwości i wzięcia odpowiedzialności za własne działania.
I właśnie dlatego warto je dostrzegać.
Podsumowanie: To się ceni!
Oddany dług. Dotrzymana obietnica. Przyznanie się do błędu. Telefon wykonany mimo stresu. Rozmowa, której łatwiej byłoby uniknąć.
Właśnie takie postawy się ceni, nawet jeśli nikt na co dzień nie wręcza za nie medali ani nie kręci o nich filmów. Zwykła życzliwość, cierpliwość i uczciwość to fundamenty, na których opieramy wspólne zaufania. Dlatego warto czasem zatrzymać się i dostrzec te codzienne sytuacje, które pomagają budować wzajemne zaufanie. Być może część z nich jest też obecna w Twoim życiu – i swoimi codziennymi reakcjami sprawiasz, że otoczenie staje się lepszym miejscem do życia.
Odpowiedzialne decyzje podejmujemy naturalnie. Każdego dnia.
I nawet nie zwracamy na to uwagi. A przecież warto! I o tym właśnie mówi nasza kampania "trzymajmy się zasad. To się ceni!" Zajrzyj na stronę ... i dowiedz się więcej.