Na początku będzie Ci ciężko, ale walcz

Mój problem z długami rozpoczął się, kiedy byłem jeszcze młody. Zbyt dużo chciałem w życiu mieć, a zbyt mało pracowałem, aby to coś zdobyć. Dlatego zaciągnięcie pierwszej pożyczki przyszło mi z ogromną łatwością. Kolejne karty kredytowe oraz bezsensowe wydatki ciągnęły mnie w finansową ruinę. Pewnego dnia zorientowałem się, że niedługo moje życie zmieni się w pętlę długów, a głupie przyzwyczajenia mogą zniszczyć całe moje życie! Zasięgałem porad znajomych, ekspertów, którzy mieli pomóc mi podźwignąć się z pożyczkowego dna! Moją finansową walkę rozpocząłem od: 

  • podjęcia decyzji o zaprzestaniu zaciągania kolejnych pożyczek, nawet tych najmniejszych wśród najbliższych znajomych - kroki związane z tym postanowieniem były ciężkie, ale zaczynały przynosić małe sukcesy;

  • wszystkie karty kredytowe przekazałem przyjacielowi, a następnie rozpocząłem systematyczną ich spłatę;

  • w wolnym czasie znalazłem małą dorywczą pracę, z której dochody przeznaczyłem na fundusz bezpieczeństwa - odkładałem pewne sumy pieniędzy na nieprzewidziane wydatki;

  • zmieniłem swoje podejście do życia, które jest sednem problemu!

Na początku będzie Ci bardzo ciężko, ale walcz o to, tak samo jak ja walczyłem prawie 2 lata! Udało się! Obecnie nie mam problemu z pożyczkami, kartami kredytowymi, zakupami na raty czy podstawowymi opłatami! 

Przewiń do góry