Okiem psychologa – jak okazać wsparcie bliskiej osobie, która wpadła w spiralę zadłużenia?

Okiem psychologa – jak okazać wsparcie bliskiej osobie, która wpadła w spiralę zadłużenia?

Bliska Ci osoba popadła w zadłużenie? Zobacz, co możesz zrobić, żeby okazać jej wsparcie.

 

Po pierwsze: bądź życzliwy, ale stanowczy.

Otoczenie osoby zadłużonej, która często popada w długi, pełni nieocenioną rolę. Najbliżsi, z autentycznej troski i chęci wsparcia, szukają wszystkich możliwych rozwiązań.

Najczęściej pomagają poprzez kolejne pożyczki, ukrywanie faktycznej skali problemu i ciągłe pocieszanie. Tymczasem to błędy, które tylko pogorszają sytuację. Choć nie zawsze jest to łatwe, zdecydowanie skuteczniej działa asertywna odmowa i propozycja wspólnego poszukania rzeczywistego rozwiązania. Osobę zadłużoną warto rzeczowo i bez zbędnych emocji konfrontować z faktami – oferując współpracę, np. w wypracowaniu warunków ugody czy przeliczeniu domowego budżetu. Im wcześniej osoba zadłużona zorientuje się, że wpadła w „błędne koło zadłużenia”, tym łatwiej będzie jej przerwać spiralę kolejnych problemów.

 

Po drugie: pomóż w opracowaniu i konsekwentnej realizacji planu zmiany.

Tak jak niewypłacalność wpływa negatywnie na wszystkie kluczowe sfery życia, tak plan zmian dotyczyć musi wielu obszarów funkcjonowania osoby zadłużonej. Plan musi być konkretny i realny do wykonania - jego istotnym elementem jest porządkowanie relacji z wierzycielami - i tymi fizycznymi (bliscy znajomi, których się np. unikało) i tymi urzędowymi, którzy, tracąc cierpliwość, wszczęli już formalne procedury.

Pierwszym krokiem jest uczciwe poinformowanie o sytuacji oraz odpowiedzialne składanie deklaracji. Uniki oraz obietnice bez pokrycia tylko potęgują brak wiarygodności osoby zadłużonej. Zakres dalszych zmian może być bardzo zróżnicowany, w zależności od indywidualnej sytuacji. Dotyczyć powinien wszystkich tych dziedzin, w których skutki zmian będą odczuwalne i mogą powodować zniechęcenie i zaniechanie działania. Chodzi tu o sprawy każdej rangi – od zmiany sytuacji rodzinnej, zawodowej, socjalnej, mieszkaniowej, przez zmianę nawyków żywieniowych, dotyczącej życia towarzyskiego, czasu wolnego itd. Życie z długami i stopniowe wychodzenie z nich jest możliwe, ale zawsze będzie już wyglądało inaczej, niż życie na kredyt bez pokrycia.

 

Dobry plan to jedno, a jego systematyczna realizacja to zupełnie inna kwestia. Większość osób przeżywających kryzys finansowy, poza ludzkim, życzliwym i partnerskim wsparciem, nie potrzebuje jakiegoś szczególnego traktowania, dlatego łatwiej wskazać to, czego należy zdecydowanie unikać, niż tworzyć listę zaleceń.

 

Jeśli chcesz pomóc osobie zadłużonej, to unikaj:

  • nadmiernego, nawet empatycznego współczucia;

  • litowana się;

  • chronienia;

  • wspierania graniczącego z wyręczaniem;

  • oskarżania;

  • obwiniania;

  • krytykowania;

  • wzbudzanie poczucia winy i wstydu.

 

U ludzi dorosłych długi zagrażają poczuciu własnej wartości, którego ważnym elementem jest samoocena sytuacji finansowej. Agresywna konfrontacja wzmacnia skłonności ucieczkowe, bierność, a nawet potrafi uruchomić w odpowiedzi agresję lub postawy roszczeniowe.

 

Po trzecie: każdy problem traktuj indywidualne i dobrze dopasowuj swoje działania.

Przyczyny popadania w zadłużenie mogą być bardzo różne. Dlatego trzeba dostosować swoje działania do konkretnej sytuacji. Zwłaszcza, jeśli zadłużenie bliskiej nam osoby jest skutkiem innych kłopotów, np. zdrowotnych, utraty pracy czy nadmiernego wydawania pieniędzy. W takich przypadkach powinniśmy przede wszystkim najpierw usunąć przyczynę problemu. Znacznie trudniejsze są poważniejsze przypadki, jak chociażby uzależnienie od hazardu. Tu również - jeśli chcemy rzeczywiście pomóc bliskiej nam osobie - musimy najpierw porozmawiać z nią o tym, jak uporać się z nałogiem.

PROPONOWANE ARTYKUŁY
Przewiń do góry