30 lipca Dzień Długu Ekologicznego Ziemia zyskała kilka dni, ale rachunek nadal rośnie. Polacy łączą ekologię z oszczędzaniem
W tym roku Dzień Długu Ekologicznego (Earth Overshoot Day) przypada 30 lipca. To dzień, w którym ludzkość zużywa wszystkie zasoby naturalne, jakie Ziemia jest w stanie odtworzyć w ciągu roku. Oznacza to, że aż o 6 dni dłużej niż w 2025 roku możemy jako ludzkość korzystać z naturalnych zasobów planety.
Choć późniejsza data może wydawać się dobrą wiadomością, eksperci Global Footprint Network zwracają uwagę, że przesunięcie to wynika przede wszystkim z aktualizacji danych dotyczących zdolności oceanów do pochłaniania dwutlenku węgla, a nie z realnego spadku globalnej konsumpcji. Jednocześnie uważają, że rzeczywista presja człowieka na środowisko nadal rośnie.
Dzień Długu Ekologicznego zwraca uwagę na problem życia „na kredyt” wobec natury. Od tego momentu ludzkość korzysta z zasobów, których Ziemia nie jest już w stanie naturalnie odtworzyć w tym samym roku, co prowadzi m.in. do utraty bioróżnorodności, degradacji środowiska oraz pogłębiania zmian klimatycznych.
Ekologia i oszczędności idą w parze
Jak wynika z badania „Ekologiczne postawy a konsumpcjonizm Polaków 2026” * przeprowadzonego na zlecenie KRUK S.A. przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna, aż 63% Polaków uważa, że proekologiczny styl życia pozwala oszczędzać pieniądze. Z kolei 59% respondentów przyznaje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy ograniczyło wydatki na wybrane produkty lub usługi. Wśród powodów znalazły się, m.in. chęć oszczędzania (47%), wzrost cen (40%), większa świadomość ekologiczna (33%), ale też długi finansowe do spłaty (12%).
Badani najczęściej wskazują, że dla środowiska korzystne są takie działania, jak oszczędzanie wody (62%), segregacja odpadów (54%), oszczędzanie energii elektrycznej (49%) czy przemyślane planowanie zakupów spożywczych, aby nie marnować żywności (48%). Zachowania te jednocześnie pomagają ograniczać codzienne wydatki gospodarstw domowych, a tym samym oszczędzać.
– O długu – niezależnie od tego, czy mówimy o długu finansowym, czy ekologicznym – trzeba rozmawiać otwarcie. Dopóki problem pozostaje tematem tabu, trudno znaleźć skuteczne rozwiązania. W przypadku zadłużenia finansowego brak reakcji może prowadzić do narastania zobowiązań i wpływać nie tylko na osobę zadłużoną, ale również na jej szeroko pojęte otoczenie. Podobnie jest z długiem ekologicznym – skutki nadmiernej konsumpcji i eksploatacji zasobów odczuwa całe społeczeństwo. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości i podejmowanie działań, które pozwalają ograniczać oba rodzaje zadłużenia. Często zaczyna się to od tych samych decyzji: kupowania tylko tego, czego naprawdę potrzebujemy, niemarnowania żywności, naprawiania przedmiotów zamiast ich wymiany i bardziej odpowiedzialnego korzystania z dostępnych zasobów – mówi Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A.
Mniej konsumpcjonizmu, więcej korzyści dla wszystkich
W badaniu „Ekologiczne postawy a konsumpcjonizm Polaków 2026” niemal czterech na dziesięciu Polaków (38%) deklaruje, że na co dzień konsekwentnie stosuje zasady dbania o środowisko, m.in. nie marnuje jedzenia, ogranicza zakupy oraz oszczędza wodę i energię. Kolejnych 28% respondentów przyznaje, że stara się żyć bardziej ekologicznie, choć nie zawsze się to udaje.
Respondenci dostrzegają także zależność między nadmiernym konsumpcjonizmem a problemami środowiskowymi. Za jedne z najważniejszych przyczyn zmian klimatycznych uznają wycinkę lasów i degradację terenów zielonych (59%), zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby (57%) oraz działalność branży fast fashion promującej nadmierną konsumpcję (43%).
Eksperci podkreślają, że ograniczanie zbędnych zakupów, wydłużanie życia produktów poprzez naprawę oraz bardziej świadome planowanie konsumpcji należą do działań, które mogą jednocześnie zmniejszać presję na środowisko i poprawiać sytuację finansową gospodarstw domowych. Takie wybory przynoszą korzyści nie tylko pojedynczym osobom, ale całemu społeczeństwu dzięki mniejszemu zużyciu surowców, ograniczeniu ilości odpadów oraz większej stabilności gospodarczej w świecie coraz bardziej narażonym na niedobory zasobów.
O długu ekologicznym warto rozmawiać tak samo jak o finansowym
Zarówno dług finansowy, jak i ekologiczny nie znika, gdy przestajemy o nim mówić. Przeciwnie – zwykle narasta. Dlatego Dzień Długu Ekologicznego jest okazją do refleksji nad tym, jak codzienne decyzje konsumenckie wpływają nie tylko na stan planety, ale również na kondycję naszych domowych budżetów i przyszłość kolejnych pokoleń.


Metodologia badania „Ekologiczne postawy a konsumpcjonizm Polaków 2026”: Badanie zrealizowane na zlecenie KRUK S.A. przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna metodą CAWI w dniach 2–5 lipca 2026 r. na ogólnopolskiej próbie 1086 osób w wieku 18+